Sexy piosenkarki

Na scenie muzycznej, w porównaniu do filmu, konkurencja wśród kobiet i walka o miano najatrakcyjniejszej jest znacznie bardziej zażarta. Wynika to prawdopodobnie z tego, że aktorką trzeba być dobrą, a wokalistką wystarczy być tylko seksowną. Dźwięk można podstawić z taśmy, ale zdolności aktorskich nie da się w żaden sposób zastąpić.

Nie będzie to obiektywne spojrzenie na ten temat. O gustach nie da się pisać inaczej niż subiektywnie, dlatego też wybrane kobiety to takie, które wg. mnie uważane są za atrakcyjne.

Nicole Scherzinger - liderka i w praktyce jedyna śpiewająca w kobiecym zespole "Pussycat Dolls". Wprawdzie więcej podczas wideoklipów się wygina niż śpiewa, ale trzeba przyznać, że nie sposób nie zwrócić na nią uwagi.

Christina Milian - mało znana w Polsce, ale adorowana w Stanach Zjednoczonych. Po sukcesie w branży muzycznej, załapała się do kilku filmów. Wyróżnia się przede wszystkim oryginalną urodą i bardzo młodym wyglądem (mimo że ma 29 lat).

Christina Aguilera. Mimo, że ostatnio zrobiło się o niej cicho, trzyma się jednak znacznie lepiej niż Britney Spears, która bo załamaniu nerwowym już nie wróciła do poprzedniej formy. A może po prostu czas na cukierkowe blondynki już przeminął?